Dlaczego mojej firmy nie ma w Google? 7 najczęstszych powodów
Masz stronę, a Twojej firmy nie widać w Google? Poznaj 7 najczęstszych powodów – od braku indeksowania po słabą treść – i sprawdź, co możesz naprawić sam.
Masz stronę internetową, może nawet od kilku lat. Wpisujesz w Google „hydraulik Dąbrowa Górnicza” albo „księgowa Zabrze” – i nic. Konkurencja jest, Ciebie nie ma. Albo jeszcze gorzej: nie widać Cię nawet po wpisaniu nazwy firmy. To jedno z pytań, które słyszymy najczęściej od właścicieli małych firm.
Dobra wiadomość: przyczyny są zwykle dość typowe i wiele z nich da się sprawdzić samemu w kwadrans. Poniżej opisujemy siedem najczęstszych – od tych najprostszych do tych, które wymagają więcej pracy.
Zanim zaczniesz: dwa szybkie testy
Test 1. Czy Google w ogóle zna Twoją stronę? Wpisz w wyszukiwarkę site:twojadomena.pl (bez spacji po dwukropku, ze swoim adresem). Jeśli pojawi się lista podstron – Google je zna. Jeśli wyskoczy komunikat, że nic nie znaleziono – problem jest podstawowy i zaczyna się od powodu nr 1 lub 2.
Test 2. Czy widać Cię po nazwie firmy? Wpisz dokładną nazwę firmy i miasto. Jeśli Cię nie ma nawet tu, to raczej sprawa techniczna albo bardzo świeża strona. Jeśli po nazwie jesteś, ale na usługę („elektryk Zabrze”) już nie – to normalne na początku i dotyczy powodów nr 4–7.
Wyniki w Google różnią się w zależności od tego, gdzie jesteś i co wcześniej wyszukiwałeś. Najlepiej sprawdzać w oknie incognito i pamiętać, że klient z drugiego końca miasta może widzieć trochę inne wyniki.
1. Strona jest za nowa
Google nie dowiaduje się o nowej stronie w chwili jej publikacji. Jego roboty (programy, które przeglądają internet) muszą na nią trafić, odczytać ją i dodać do swojej bazy – to się nazywa indeksowaniem. Zwykle trwa to od kilku dni do kilku tygodni, a zbudowanie widoczności na konkretne usługi – znacznie dłużej.
Co zrobić: załóż darmowe konto w Google Search Console (narzędzie Google dla właścicieli stron), dodaj tam swoją stronę i wyślij mapę witryny (plik sitemap.xml – większość nowoczesnych stron ma go automatycznie). Dzięki temu Google szybciej dowie się o Twoich podstronach, a Ty zobaczysz, czy nie ma problemów.
2. Strona jest zablokowana dla Google
Brzmi absurdalnie, a zdarza się częściej, niż myślisz. Podczas budowy strony wykonawca często włącza ustawienie „nie pokazuj w wyszukiwarkach”, żeby niedokończona wersja nie trafiła do Google. Potem strona idzie na produkcję… a ustawienie zostaje.
Typowe winowajcy:
- zaznaczona opcja „Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie tej witryny” (w WordPressie: Ustawienia → Czytanie),
- znacznik
noindexw kodzie strony, - źle ustawiony plik
robots.txt, który zabrania robotom wstępu, - strona schowana za hasłem albo „trybem w budowie”.
Co zrobić: sprawdź ustawienia albo poproś wykonawcę o kontrolę. W Google Search Console, w raporcie o indeksowaniu stron, zobaczysz, czy Google wskazuje podstrony wykluczone przez noindex lub zablokowane.
3. Nie masz wizytówki Google (albo jest zaniedbana)
Przy zapytaniach typu „mechanik + miasto” Google bardzo często pokazuje na górze mapkę z kilkoma firmami. To nie są strony internetowe, tylko wizytówki Google (Profil Firmy w Google). Jeśli jej nie masz, w tym miejscu po prostu Cię nie będzie – niezależnie od tego, jak dobra jest Twoja strona.
Częste problemy z wizytówką:
- w ogóle nie została założona albo nie przeszła weryfikacji,
- ma źle wybraną kategorię główną,
- brakuje zdjęć, godzin otwarcia, opisu usług,
- dane (nazwa, adres, telefon) różnią się od tych na stronie i w innych katalogach.
Co zrobić: załóż i uzupełnij profil. Opisaliśmy to dokładnie w poradniku Wizytówka Google krok po kroku.
4. Na stronie nie ma słów, których szukają klienci
Google pokazuje strony, które odpowiadają na to, co ktoś wpisał. Jeśli na Twojej stronie jest tylko hasło „Kompleksowe rozwiązania dla Twojego domu” i ładne zdjęcie, Google nie ma z czego wywnioskować, że robisz instalacje elektryczne w Dąbrowie Górniczej.
Typowe grzechy:
- cała oferta zmieszczona w jednym ogólnym zdaniu,
- tekst zapisany jako obrazek (Google słabo czyta tekst z grafik),
- brak informacji, gdzie działasz – ani słowa o mieście czy okolicy,
- tytuł strony w karcie przeglądarki brzmi „Strona główna” albo „Home”.
Co zrobić: opisz konkretnie każdą ważną usługę – najlepiej na osobnej podstronie – zwykłym językiem, którym mówią klienci. Napisz, jakie miasta obsługujesz. Nie chodzi o upychanie słów kluczowych, tylko o to, żeby było jasne, co, gdzie i dla kogo robisz.
5. Strona źle działa na telefonie albo wolno się ładuje
Większość wyszukiwań lokalnych odbywa się na telefonach, a Google ocenia strony przede wszystkim w wersji mobilnej. Jeśli na smartfonie trzeba przybliżać tekst palcami, przyciski na siebie nachodzą albo strona ładuje się długo, to i Google, i klient mogą wybrać kogoś innego.
Co zrobić: otwórz swoją stronę na telefonie i spróbuj jak klient: znajdź usługę, cenę i numer telefonu. Szybkość możesz sprawdzić darmowym narzędziem Google PageSpeed Insights. Najczęstsze przyczyny wolnego ładowania to zbyt ciężkie zdjęcia, przestarzały szablon i nadmiar wtyczek.
6. Konkurencja robi to lepiej i dłużej
Czasem z Twoją stroną wszystko jest w porządku – po prostu w Twojej branży i mieście inne firmy od lat rozbudowują strony, zbierają opinie i są wspominane w innych miejscach w sieci. Na samej górze wyników jest tylko kilka miejsc, a Google musi kogoś wybrać.
To szczególnie widać w większych miastach i popularnych branżach. W mniejszych miejscowościach albo przy węższych usługach („naprawa bram przesuwnych Zabrze” zamiast samego „bramy”) bywa łatwiej się przebić.
Co zrobić: zobacz, kto jest wysoko na Twoje zapytania, i porównaj uczciwie: ile mają podstron, jak opisują usługi, ile mają opinii w Google, czy pokazują realizacje. To często najlepsza lista zadań na najbliższe miesiące.
7. Nikt w internecie o Tobie nie wspomina
Google traktuje wzmianki i linki z innych stron trochę jak polecenia. Firma, o której nie pisze nikt – ani lokalny portal, ani katalog firm, ani partnerzy – jest dla niego mniej wiarygodna niż taka, do której prowadzi kilka sensownych odnośników.
Co zrobić:
- dodaj firmę do kilku rzetelnych katalogów (z identycznymi danymi jak na wizytówce),
- poproś partnerów, hurtownie czy producentów, z którymi współpracujesz, o wpis na liście wykonawców,
- jeśli robisz coś ciekawego lokalnie (sponsoring, wydarzenie), lokalne media czasem chętnie o tym napiszą.
Unikaj natomiast kupowania hurtowych „pakietów linków” za grosze. Google potrafi takie praktyki rozpoznać i zamiast pomóc, mogą zaszkodzić.
A co z samym Facebookiem?
Jeśli Twoja firma ma tylko fanpage i żadnej strony, to w wynikach na usługi będzie Ci bardzo trudno się pokazać. Więcej o tym, kiedy profil na Facebooku wystarcza, a kiedy nie, piszemy w artykule Strona internetowa czy profil na Facebooku.
Podsumowanie
Najczęściej firmy nie ma w Google z jednego z trzech powodów: strona jest nowa lub zablokowana, brakuje wizytówki Google albo na stronie po prostu nie ma konkretnej treści o usługach i miejscu działania. Te rzeczy da się sprawdzić i naprawić stosunkowo szybko. Walka z silną konkurencją i budowanie wiarygodności to już proces na miesiące – i nikt uczciwy nie zagwarantuje Ci konkretnej pozycji. Da się jednak systematycznie poprawiać szanse.
Jeśli prowadzisz firmę w Dąbrowie Górniczej, Zabrzu albo gdzie indziej na Śląsku i chcesz wiedzieć, co konkretnie blokuje Twoją widoczność, sprawdź, jak wygląda nasze pozycjonowanie SEO dla małych firm, albo po prostu napisz do nas – podpowiemy, od czego zacząć.